najwięcej postów 60 dninajwięcej postówostatnio dodanenajlepiej ocenianenajlepiej oceniane 60 dniostatnio dodane odpowiedzi
Witamy na forum serwisu elblag.net. Obecnie forum nastawione jest na tematykę związaną z uruchomionymi serwisami. Jego treść tworzą wątki założone przez użytkowników oraz komentarze dodane do artykułów. Zapraszamy do dyskusji :-)
Sugestie, opinie, zgłaszanie błędów prosimy kierować tutaj. Korzystanie z forum oznacza akceptację regulaminu. Redakcja nie odpowiada za wypowiedzi dodane przez użytkowników.
Zastrzegamy sobie prawo do moderowania i przechowywania zablokowanych komentarzy.
+ dodaj odpowiedź
data dodaniaocena

dzieci

forum przeznaczone dla rodziców i dzieci - jeśli potrafią czytać i pisać ;-)
Joanna Siudak
2015-03-19 09:00 88%

Pierwsze karetki dla zwierząt już jeżdzą. Czy będą kolejne?

rozpoczęty ponad rok temu przez Joanna Siudak

W dwóch miastach w Polsce – w Szczecinie i Gorzowie Wielkopolskim funkcjonują ambulanse dla zwierząt. Na ich pokładzie pracują ratownicy weterynaryjni, którzy wzywani są do wypadków i wizyt domowych. Pytamy Arkadiusza Lichnerowicza z Trójmiasta o przyszłość ratownictwa weterynaryjnego i zapotrzebowanie na kursy pierwszej pomocy dla zwierząt.

Arkadiusz Lichnerowicz od 20 lat jest ratownikiem medycznym. Od dwóch - prowadzi szkolenia dla ratowników weterynaryjnych. Jak wskazuje, zainteresowanie takimi kursami jest ogromne. Szkolenia mają charakter uzupełniający, uczestniczyć mogą w nich technicy weterynarii, lekarze weterynarii, absolwenci kierunków przyrodniczych i osoby pracujące zawodowo ze zwierzętami. 

Kurs trwa około 40 godzin.  Podzielony jest na część praktyczną i teoretyczną. Pokazujemy jak działać skutecznie pod presją czasu. Jeśli chodzi o same karetki – są one wyposażone podobnie jak te dla ludzi. Sprzęt jest oczywiście dedykowany dla zwierząt, urządzenia mają inne końcówki i średnice. Właściciele psów dzwonią bezpośrednio do właściciela ambulansu lub do lecznicy weterynaryjnej, z którą ratownik ma podpisaną umowę. Zainteresowanie kursami i samymi usługami jest coraz większe. Szkolenia odbywają się głównie w Trójmieście. Ich uczestnikami wielokrotnie byli także mieszkańcy Elbląga.

- opowiada Lichnerowicz. Michał Jakubik był uczestnikiem takiego kursu. W krótkim czasie stworzył w Gorzowie Wielkopolskim specjalny system powiadamiania. Jak to działa w praktyce?

Zgłaszamy problem do dyspozytora/ratownika - on szuka najbliższej czynnej lecznicy i po konsultacji telefonicznej podejmowana jest decyzja o wysłaniu ambulansu.  Dziś na tyle pozwalają nam przepisy prawne. Czas pokaże czy będą powstawać kolejne karetki. Zapotrzebowanie oraz zainteresowanie jest ogromne, ale wdrożenie systemu musi być poprzedzone edukacją i informacją kim są ratownicy. A to banalnie proste, bo to analogia ratownictwa ludzkiego - ratownicy udzielają pierwszej pomocy i dowożą pacjenta w bezpieczny sposób do dalszej diagnostyki i leczenia – w tym wypadku do kliniki weterynaryjnej.

- wyjaśnia ratownik. Jednym z pomysłów na budowę systemu ratownictwa weterynaryjnego w całej Polsce jest stworzenie ubezpieczenia dla zwierząt, które obejmowałoby usługi z zakresu ratownictwa.

Takie ubezpieczenie byłoby dobrowolne. Ambulans mógłby być utrzymywany ze składek. W Unii Europejskiej taki zawód jak ratownik weterynaryjny już istnieje. Myślę, że wprowadzenie systemu do Polski jest kwestią czasu. 

- podsumowuje Lichnerowicz. Rozmowy na temat stworzenia sieci ratownictwa weterynaryjnego trwają. Aby taki system zadziałał, weterynarze musieliby wyrazić chęć współpracy z ratownikami. Część środowiska lekarskiego do samej inicjatywy podchodzi dość sceptycznie. Ratownicy nie tracą jednak zapału i mówią głośno, że nie są konkurencją dla weterynarzy, bo przecież ich główną rolą jest dowiezienie zwierzaków do lecznicy i udzielenie pierwszej pomocy. 

oceń wątek 28 4 zgłoś do moderacji
2015-03-19 17:34 75%
1

odpowiedziano ponad rok temu przez nwo
Świetny pomysł ale Eg zbyt prymitywny na takie coś niestety
odpowiedz oceń post 3 1 zgłoś do moderacji
2015-03-19 19:20 100%
2

odpowiedziano ponad rok temu przez Ola
Super! :)
odpowiedz oceń post 6 0 zgłoś do moderacji
2015-03-20 19:15 0%
3

odpowiedziano ponad rok temu przez Zdrowy na umyśle
Aż 40h kursu? Ratownicy medyczni też tylko tyle się uczą? A lekarz czasami z nimi nie jeździ w karetce?
odpowiedz oceń post 0 0 zgłoś do moderacji
Linda
2015-03-23 08:35 0%
4

odpowiedziano ponad rok temu przez Linda

Ciekawy pomysł, ale w kraju w którym niedomaga państwowa służba zdrowia trochę dziwię się, że robi się takie rzeczy. Ale okey.


odpowiedz oceń post 0 2 zgłoś do moderacji
moniaw
2015-03-23 20:09 0%
5

odpowiedziano ponad rok temu przez moniaw

trochę się martwię, że póki w Polsce nie zmieni się mentalność takie karetki mogą okazać sie bezużyteczne. Ne wiem czy każdy będzie gotowy zadzwonić po taką karetkę gdy zauważy jakieś ranne zwierze na drodzę. Po przypadku z Głowna gdzie pies został żywcem zakopany lub zeszłorocznego przypadku gdzie kolesie ciągneli za autem psa jakoś trudno mi uwierzyć że to się uda


odpowiedz oceń post 0 0 zgłoś do moderacji
2015-03-24 18:26 100%
6
odpowiedziano ponad rok temu przez L
Zadzwonić to może i zadzwonią, ale ta karetka jest płatna. To jest prywatna inicjatywa, nikt za darmo tego nie robi.
oceń post 1 0 zgłoś do moderacji
gorski.k83
2016-03-02 12:45 0%
7

odpowiedziano ponad rok temu przez gorski.k83

 



Powinni się zająć prawidłową służbą zdrowia ,natomiast państo powinno później wprowadzać takie działania niektórych instytucji ..pomysł sam w sobie jest ciekawy i dobry ale myśle że nie będzie rozpowszechniony. 


odpowiedz oceń post 0 0 zgłoś do moderacji
dodaj odpowiedź
Dołącz do dyskusji
Tytuł posta Twój nick
Treść posta
serwis elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treści na forum. Wpisy nie związane z wątkiem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.