najwięcej postów 60 dninajwięcej postówostatnio dodanenajlepiej ocenianenajlepiej oceniane 60 dniostatnio dodane odpowiedzi
Witamy na forum serwisu elblag.net. Obecnie forum nastawione jest na tematykę związaną z uruchomionymi serwisami. Jego treść tworzą wątki założone przez użytkowników oraz komentarze dodane do artykułów. Zapraszamy do dyskusji :-)
Sugestie, opinie, zgłaszanie błędów prosimy kierować tutaj. Korzystanie z forum oznacza akceptację regulaminu. Redakcja nie odpowiada za wypowiedzi dodane przez użytkowników.
Zastrzegamy sobie prawo do moderowania i przechowywania zablokowanych komentarzy.
+ dodaj odpowiedź
data dodaniaocena

strefa kobiet

forum przeznaczone dla kobiet szukających rozwiązań i inspiracji - musisz tu wejść
Elbląg. Córka zamordowanego w Grudniu'70 żąda sprawiedliwości
2020-03-04 12:04 0%

Elbląg. Córka zamordowanego w Grudniu'70 żąda sprawiedliwości

rozpoczęty 7 miesięcy temu przez Grażyna Wosińska

Dziś (4.03) w elbląskim sądzie rozpoczęł się proces z powództwa  Wioletty Sawicz, córki zamordowanego w Grudniu’70 o zapłatę 500 tys. zł przeciwko Skarbowi Państwa – Ministrowi Służb Wewnętrznych i Administracji. Wioletta Sawicz podkreśla, że głównie żąda sprawiedliwości. 

18 grudnia 1970 roku od strzału prawdopodobnie milicjanta zginął przy ul. 1 Maja obok baru Słonecznego Marian Sawicz. Jego córka  Wioletta urodziła się po śmierci ojca. Dziś (4.03) wraz z adwokatem Romanem Nowosielskim stawiła się w Sądzie Okręgowym w Elblągu na pierwszej  rozprawie  przeciwko Skarbowi Państwa – Ministrowi Służb Wewnętrznych i Administracji. Jego przedstawiciel nie przybył.

Zeznania złożyła matka Wioletty Sawicz. Przed sądem opowiedziała o dramatycznych wydarzeniach sprzed 50 laty. 

Mierzyłam ślubną suknię, gdy wbiegł syn krawcowej i krzyczał: zabili chłopaka przy barze Słonecznym. Szybko wyszłam z matką, ale nikogo nie było, została tylko kałuża krwi

- powiedziała Alicja Milczarska, matka Wioletty Sawicz.

Adwokat Roman Nowosielski przed rozprawą podkreślał, że sprawa jest tragiczna, z taką jeszcze się nie spotkał. Wioletta Sawicz nigdy ojca nie poznała i wychowywała się bez niego. Mecenas podjął się tej sprawy, gdy poinformował go o tym przedstawiciel Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku. Po zakończeniu śledztwa i nie odnalezieniu mordercy ojca pani Wioletty nie było możliwości dochodzić sprawiedliwości w procesie karnym, ale cywilnym. Stąd sprawa toczy się tak późno.

Już odbyły się cztery posiedzenia sądu w Warszawie. Sąd wykazał ogromną cierpliwość i wsparcie, by doprowadzić do ugody. Nie udało się, ponieważ strona przeciwna twierdziła, iż sprawa się przedawniła i roszczenia są bezzasadne

- wyjaśniał  adwokat Roman Nowosielski. 

Wioletta Sawicz podkreśla, że pragnie tylko sprawiedliwości, której przez tyle lat nie zaznała. 

Pieniądze to rzecz wtórna. Tyle lat się słuchałam, że dopominanie się o naprawienie krzywdy i sprawiedliwość nie ma sensu. Pan mecenas przekonał mnie, iż jest inaczej

- wyjaśniała bezpośrednio przed rozprawą.

Chcesz wiedzieć więcej na temat tej tragicznej historii kliknij tutaj.

oceń wątek 0 0 zgłoś do moderacji
2020-03-04 13:01 47%
1

odpowiedziano 7 miesięcy temu przez polak
niech zapłacą wszystkie zwolennicy PRL a nie skarb państwa, Milery, Cimoszewicze również Platforma Obywatelska ściągnąć z ich emerytur i ich majątków!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedz oceń post 8 9 zgłoś do moderacji
2020-03-04 14:34 100%
2
odpowiedziano 7 miesięcy temu przez S
myśl co chcesz napisać , trzeba szanować ludzi
oceń post 2 0 zgłoś do moderacji
2020-03-04 16:32 100%
3

odpowiedziano 7 miesięcy temu przez aka1946
Ej ty "polak" piszesz głupoty. Szanowny Pan Sawicz zginąl za czasów Gomułki w latach 1970 roku.Nikomu nie zaszkodził, jako młody chłopak wyszedł "Baru lSłonecznego" i już nie wrócił do domu.Młoda narzeczona bedąca w ciąży czekała na niego i nie doczekała sie nigdy jego powrotu.Co za tragedia. Niedoszły teść pracujący w Zamechu, jako elektryk, oznajmił nam, a pracowaliśmy na jednym oddziale, że zabito mu przyszłego ziecia, Oboje młodzi szykowali sie do zawarcia związku małżeńskiego. Na próżno. Córce po po P,Sawiczu należy sie zadośćuczynienie i jej wniosek jej zasady jak najbardziej.To,że nie ustalono mordercy czy morderców to nie wina córkl tragicznie zmarłego lecz uwczesnego i obecnego systemu w Polsce. General Papała także tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach odszedł z tego świata i co i nic.Jego rodzinie także należała czy należy sie zadośćuczynienie.Pozdrawiam rodzine P.Sawicza.
odpowiedz oceń post 1 0 zgłoś do moderacji
2020-03-04 16:34 0%
4

odpowiedziano 7 miesięcy temu przez Czytelnik
Jaki ciebie polak, swoją wypowiedzią pokazujesz że jesteś zakompleksionym i zazdrosnym polaczkiem.
odpowiedz oceń post 0 3 zgłoś do moderacji
2020-03-05 10:06 50%
5
odpowiedziano 7 miesięcy temu przez STOP USTAWIE 447
Ooooo...widzę, że odzywa się chyba potomek tych co na "tankach" tu przyjechali.
oceń post 1 1 zgłoś do moderacji
2020-03-05 08:22 80%
6

odpowiedziano 7 miesięcy temu przez ewa
Oczywiscie niech płacą KOMUCHY jest ich pełno ,niech oni bulą !!!!!!!
odpowiedz oceń post 4 1 zgłoś do moderacji
dodaj odpowiedź
Dołącz do dyskusji
Tytuł posta Twój nick
Treść posta
serwis elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treści na forum. Wpisy nie związane z wątkiem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.